Kiedy
w 1999 roku rozpoczęła się reforma systemu emerytalnego, oprócz ZUS i
dobrowolnychform zbierania kapitału, powstały Otwarte Fundusze
Emerytalne.
Stworzono
3 – filarowy system zabezpieczenia emerytalnego, w którym pierwszym
filarem jest zreformowana instytucja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych,
drugim Otwarte Fundusze Emerytalne, zaś trzecim dobrowolne formy
oszczędzania ( towarzystwa ubezpieczeniowe, banki, fundusze
inwestycyjne i inne formy dobrowolnego oszczędzania ).
Na rynku pojawiło się wtedy 21 Powszechnych Towarzystw Emerytalnych, które miały zarządzać Otwartymi Funduszami Emerytalnymi.
Dzisiaj, po prawie siedmiu latach funkcjonowania tego systemu, pozostało na rynku 15 Otwartych Funduszy Emerytalnych.
Fundusze
, które zniknęły z rynku, zostały wchłonięte w wyniku różnych fuzji i
połączeń, które popularnie nazywane są konsolidacjami.
Bilans reformy emerytalnej jednak nie przyniósł takich efektów, jak oczekiwania jej twórców.
Wprowadzenie reformy
Wprowadzenie reformy emerytalnej niewiele zmieniło w życiu obecnych
emerytów. Zresztą nie o obecnych chodziło, ale o przyszłych. Dziś
okazuje się, że członkowie OFE, którzy w przyszłości będą odbierać
emerytury, nie zobaczą kwot pokazywanych w reklamach w 1999 roku.
Reforma
ZUS nie przyniosła spadku liczby emerytów, sam ZUS nadal funkcjonuje
jako instytucja umowy międzypokoleniowej, w której osoby pracujące
płacą składki po to, aby bieżący emeryci mogli otrzymywać emeryturę.
Z
sytuacji ciągłego zasilania systemu dotacjami i kredytami wynikło
kolejne zjawisko polegające na nie terminowym przekazywaniu składek
przez ZUS do OFE.
Oznacza
to, że możemy być członkiem nawet najlepszego ( w naszym mniemaniu )
funduszu emerytalnego, a emerytury możemy nie dostać. Nie zdajemy sobie
też sprawy z tego, że nawet najlepszy fundusz emerytalny nie da nam
oczekiwanych zysków, jeśli na nasze konto w OFE nie będą wpływać
składki z ZUS
Problem zaległości ZUS wobec OFE nie jest problemem nowym, i dotyczy statystycznie każdego Polaka.
Członków OFE mamy dziś blisko 12 mln, a zaległości ZUS wobec OFE sięgają 12 mld zł.
ZUS ma 10 lat na uregulowanie zaległości
Otwarte Fundusze Emerytalne funkcjonują już 8 lat.
Zatem
statystycznemu Polakowi brak na jego indywidualnym koncie OFE 100 zł i
na sprawdzenie oraz odzyskanie zaległych składek pozostało już tylko 2
lata.
Sytuację zaognia też fakt, że ZUS jest finansowany nie tylko z bieżących składek, ale również z innych podatków :
w 2000 roku dotacja z budżetu państwa wyniosła 8,3 mld zł,
- w 2001 roku 18 mld zł,
- w 2002 roku 17,9 mld zł,
- w 2003 roku 18 mld zł
- w 2004 roku 21,8 mld zł
- w 2005 roku 18,6 mld zł
Oznacza
to, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie radzi sobie z wypłacaniem
bieżących emerytur z bieżących składek. Gdyby nie dotacja, wielu
emerytów nie otrzymałoby emerytury.
Niestety,
dotacje nie są wystarczające, aby pokryć tak wielkie potrzeby rosnącej
w tempie lawinowym liczby emerytów , i jak podaje dziennik
Rzeczpospolita ( 20.04.2005 ), Zakład Ubezpieczeń Społecznych musi
posiłkować się kredytami bankowymi :
- 2000 rok 6,6 mld zł
- 2001 rok 7,7 mld zł
- 2002 rok 8,4 mld zł
- 2003 rok 4,7 mld zł
- 2004 rok 4,6 mld zł
- 2005 rok 6,2 mld zł ( dane szacunkowe sporządzone w połowie 2005 roku )
Nasze doświadczenia wielokrotnie pokazały nam taką oto sytuację :
Polacy zapisują się do funduszu emerytalnego.
I na tym kończy się ich zainteresowanie SWOIMI PIENIĘDZMI
Kiedy spotykamy
się z naszymi klientami, jakże często nie możemy odnaleźć żadnej
dokumentacji, jakże często analizując wspólnie z klientem wyniki jego
funduszu, klient dochodzi do wniosku, że jednak wolałby w gąszczu
zawiłości korzystać z usług doradcy finansowego.
I co najważniejsze, z usług całkowicie darmowych
Jak zatem wybrać właściwy fundusz emerytalny ?
Czym się kierować przy jego wyborze
Jakimi kryteriami kierować się przy wyborze funduszu inwestycyjnego zgodnego z naszymi oczekiwaniami
Które z towarzystw ubezpieczeniowych posiada ofertę, która zaspokoi nasze potrzeby bezpieczeństwa ?
G
& E Partner jako część Europartner sp. z o.o potrafi pomóc w
wyborze najlepszej oferty zgodnej z oczekiwaniami każdego klienta.
Jak to wygląda na zachodzie?
Profesjonalny doradca finansowy ma pod opieką nie więcej niż
kilkudziesięciu klientów. Rozpoczynając z kolejnym, najpierw odbywa z
nim rozmowę, pyta czy ten ma rodzinę, którą chce jakoś zabezpieczyć,
czy chce oszczędzać na emeryturę, czy lokuje pieniądze krótkoterminowo,
czy raczej w długim terminie, ile zarabia, czy są to stałe, czy zmienne
dochody, jakie ma wydatki, plany zawodowe, oczekiwania finansowe. Na
tej podstawie ustala ryzyko, które klient jest w stanie zaakceptować.
Dopiero wówczas dobiera odpowiedni, najlepiej „dopasowany” do potrzeb
klienta produkt lub cały portfel produktów. Na tym nie kończy się
współpraca – doradca co jakiś czas pojawia się w domu swego klienta i
przedstawia mu najbardziej interesujące nowe nowe produkty, koryguje
wspólnie z nim strategię finansową
Informacje tutaj umieszczone mogą pomóc w wybraniu właściwego produktu, stanowią jednak tylko szkic.
Nie
zastąpią indywidualnego spotkania z naszym doradcą, który podczas
rozmowy będzie potrafił odpowiedzieć na wszystkie pytania i wątpliwości